sobota, 22 marca 2014

Wiosenne przebudzenie

W czwartek 20 marca o 17.57 rozpoczęła się w końcu wyczekiwana, utęskniona przeze mnie i pewnie przez wielu z was WIOSNA
Na facebook’u już składałam Wam z tej okazji życzenia. Bo dlaczego by nie uznać tego dnia (i każdego kolejnego) za jeden z najpiękniejszych dni w roku.
Wszystko zaczyna się budzić do życia. My też. I co nam zostaje? 
Dziękować za te dni, być szczęśliwym i jeśli jeszcze nie zaczęłaś – zacząć zdrowo i aktywnie żyć.

Marzycie o pięknej sylwetce? Do lata zostały jeszcze 3 miesiące.
Postanów, że tym razem na marzeniach się nie skończy! Działaj.
 Po prostu zdrowo się odżywiaj i ćwicz.
Jedz naturalne posiłki, nie przejadaj się.
 Ćwicz codziennie coś nowego coś innego, na inne partie ciała. Żebyś szybko się nie znudziła.
W przyszłym tygodniu prześlę Ci przykładową listę treningową.

A tym czasem…wracając do tematu...


5 pomysłów na wiosenne przebudzenie, czyli jak ja to robię:

piątek, 31 stycznia 2014

Twoje ograniczenia. 6 prostych kroków do osiągnięcia celu!


Najważniejsze są przekonania. Bez nich nie wiedzielibyśmy kim jesteśmy. Każdy posiada swój poziom ograniczeń. Ważne jest to, aby dostrzec je , dowiedzieć się jakie one są i jeśli za bardzo nas ograniczają – zmieniać je. Małymi kroczkami… być czujnym… zauważać problem… interweniować.

Ograniczeniami (m.in. zdrowotnymi) może być wszystko.. Wyjście z domu, ćwiczenia, uprawianie sportu, inna dieta, inne życie.

Tak naprawdę jest to strach! Musisz go nazwać i poznać.To strach Cię paraliżuje, to on wprowadza do Twojego życia ograniczenia. Lepiej nic nie robić, uważać, że wszystko jest beznadziejne, inni ludzie, którzy coś robią (choć nawet coś im nie wychodzi) są beznadziejni. Ale oni próbują! Nie boją się. A ty?

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Błonnik Witalny, "jak go ugryźć". Testujemy!

Masz problemy z cholesterolem, jelitami, zaparciami a może z nadciśnieniem? 
A może po prostu chcesz oczyścić swój organizm z toksyn i schudnąć? 
Być może....pomoże Ci w tym Błonnik Witalny.
Ale co to jest, jak stosować? O tym dowiesz się w tym wpisie. Zapraszam.:)

http://bi.gazeta.pl/im/b0/73/cd/z13464496Q,blonnik-oszuka-glod.jpg
Błonnik to włókna roślinne, które są nierozpuszczalne i nietrawione w naszym przewodzie pokarmowym. W dzisiejszych czasach i w popularnej dziś "diecie zapychającej" stosowanej przez większą populację ludzi, bardzo ważne jest wzbogacanie diety w błonnik, gdyż wspomaga oczyszczanie jelita, usuwa toksyny, wspomaga zrzucanie zbędnych kilogramów oraz reguluje poziom cukru we krwi.

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Wypadają ci włosy? Dowiedź się dlaczego i pomóż sobie na 8 sposobów.



       Wiele ludzi w okresie jesiennym i wiosennym cierpi na pewną przypadłość, a mianowicie nadmierne wypadanie włosów. Szalejemy wtedy nie wiedząc co się dzieje, a włosy wypadają nam dosłownie garściami. Są wszędzie. Na ubraniach, na szczotce czy nawet w odpływie wanny, czy prysznica.

Dlaczego się tak dzieje i co z tym zrobić? O tym będzie w dzisiejszym wpisie.

wtorek, 24 września 2013

Pyszna, zdrowa sałatka z pieczoną kukurydzą


Pyszna sałatka z pieczoną kukurydzą

Pokażę Wam jak w prosty i szybki sposób można przyrządzić taką sałatkę. a na talerzu jest kolorowo, witaminowo i bardzo zdrowo.

max czas przyrządzenia (dla 2 osób): 25 minut

wtorek, 18 czerwca 2013

Prosty przepis na problemy z zaparciami. Sprawdź!

Jeśli miewasz problemy z wypróżnianiem, z zaparciami, mam na to sposób.
Koniecznie przeczytaj dzisiejszy wpis.

Wiele ludzi boryka się z tego typu dolegliwościami. Ale nie martw się, jest na to łatwy i szybki sposób.

Są dwie ważne i proste zasady. Jedz dużo surowych warzyw i owoców.

środa, 29 maja 2013

"Biznes w butelce", czyli troszkę z innej beczki :D

Dziś chciałam Wam zaprezentować film, który ostatnio obejrzałam. Porusza on temat picia wody z butelek plastikowych, koncernów, które na tym zarabiają oraz naszego zdrowia.

Temat filmu dokumentalnego to: Biznes w butelce/ Tapped (2009)
 

Jak przystało na tego typu filmy dokumentalne, wszystko rozgrywa się w USA, ale uważam, że poruszany temat nie jest obcy również w Polsce.

Opis filmu: "Dokument, który opowiada o ciemnych stronach przemysłu zajmującego się produkcją butelkowanej wody. Branża reklamowa wykreowała obraz wody butelkowanej jako jednego z najlepszych i najwartościowszych płynów dla człowieka. Osoby chcące odżywiać się zdrowo powinny pić jej jak najwięcej. Nic bardziej mylnego. Autorzy filmu burzą to wyobrażenie, odsłaniając kulisy przemysłu, który za tym stoi. Okazuje się, że woda kupowana w sklepach nie jest wcale tak zdrowa, jak twierdzą jej producenci. Co więcej, spożywanie jej w nadmiarze może być dla nas niekorzystne, czy wręcz niebezpieczne. Często też woda butelkowana to po prostu zwykła, przefiltrowana "kranówka". Obraz pokazuje, jak wielkie koncerny próbują omijać prawo lub naginają je do swoich potrzeb. Poruszony zostaje również problem plastikowych opakowań, w których sprzedaje się wodę. Miliony kilogramów śmieci generowanych przez przemysł zaburzają równowagę naszego ekosystemu i negatywnie wpływają na stan środowiska naturalnego" oraz są niezdrowe dla naszego organizmu. / źródło: Filmweb

Filmu niestety nie znalazłam na youtubie. Ale można go obejrzeć m.in. na kinomaniak.pl. Jeśli nie lubicie czytać, miła niespodzianka dla Was- film jest z lektorem. :)
Film możecie zobaczyć tutaj => klik.


Serdecznie Wam go polecam, bardzo ciekawie nagrany. Otwiera nam oczy na kolejną sprawę z serii: natura, ludzkie zdrowie a wielkie korporacje. 
Zawsze rodzice powtarzali mi, że woda z kranu jest "niezdrowa" i lepiej kupować w butelce lub pić przegotowaną. Teraz wydaje mi się, że oni już wcześniej musieli odbyć małe "pranie mózgu" przez reklamy, czy dosłyszane informacje od znajomych. Choć od dawna pijam już "naszą kranówkę", czasami zdarza mi się kupić wodę z butelki. Nastepnym razem zastanowię się jeszcze dwa razy przed kupnem. Bo w sumie po co? Jak już to lepiej sobie sprawić fajny kubeczek wielorazowy i możemy mieć wodę przy sobie.:)

A wy co uważacie na ten temat? I czy podobał Wam się film?
Czekam na Wasze komentarze.

Ściskam mocno i życzę udanego długiego weekendu,
Magdalena S.